Składnia linków a Googlebot
Wiemy już, że aby Googlebot odwiedził dany link, musi on mieć odpowiednią składnię. Jakich zasad należy tu przestrzegać? Po pierwsze, link musi być utworzony z użycem standardowego HTML-owego elementu a href.
Formularze z góry odpadają, bo Google ani myślą o ich odwiedzaniu - i słusznie, bo owocowałoby to wieloma błędami, np. wysyłaniem pustych maili kontaktowych, itd. Z podobnych powodów nie możemy używać JavaScriptu w linkach. Pozycjonowanie może się nam więc udać tylko wtedy, gdy stosujemy element a href.
To jednak nie wszystko: musimy bowiem prawidłowo oznaczyć sam link. Frazę, na którą się pozycjonujemy, wpisujmy więc jako tzw. anchor text, czyli wyświetlaną, “klikalną” część odnośnika. Wypełniajmy też atrybut titleelementu a href - nasze pozycjonowanie powinno na tym zyskać.
Wreszcie, dobra wiadomość dla osób stosujących linki graficzne, czyli obrazkowe: nie ma żadnego problemu, abyśmy je stosowali, ale zamiast anchor tekstu (którego tu nie ma) wpisujmy “klikalną” zawartość do atrybutu alt elementu img src (oraz, oczywiście, do title, jak poprzednio).
To jednak nie wszystko: musimy bowiem prawidłowo oznaczyć sam link. Frazę, na którą się pozycjonujemy, wpisujmy więc jako tzw. anchor text, czyli wyświetlaną, “klikalną” część odnośnika. Wypełniajmy też atrybut titleelementu a href - nasze pozycjonowanie powinno na tym zyskać.
Wreszcie, dobra wiadomość dla osób stosujących linki graficzne, czyli obrazkowe: nie ma żadnego problemu, abyśmy je stosowali, ale zamiast anchor tekstu (którego tu nie ma) wpisujmy “klikalną” zawartość do atrybutu alt elementu img src (oraz, oczywiście, do title, jak poprzednio).
Tagi dla tego wpisu: anchor text, googlebot, linki, odnośniki, optymalizacja, pozycja, pozycjonowanie, robot, seo, składnia, tytuł, witryna, wyszukiwarka

